Podwyższenie limitu waloryzacji do 25 proc. dla starych kontraktów GDDKiA

Podwyższenie limitu waloryzacji do 25 proc. dla starych kontraktów GDDKiA jest dla Budimeksu i Mirbudu wyraźnie pozytywnym czynnikiem fundamentalnym. Oznacza realne, dodatkowe pieniądze na części już realizowanych projektów, wprost podnoszące ich rentowność i ograniczające ryzyko strat.

Co wynika z komunikatu

  • Minister Infrastruktury podniósł maksymalny poziom waloryzacji z 15 proc. do 25 proc. dla kontraktów, gdzie oferty złożono przed agresją Rosji na Ukrainę.
  • Waloryzacją objęto 67 inwestycji o łącznej długości 855 km.
  • Do 21 firm/konsorcjów ma trafić łącznie ok. 2 mld zł dodatkowego wynagrodzenia.
  • Wśród tych zadań jest m.in. 10 kontraktów Budimeksu i 7 kontraktów Mirbudu, a także pojedyncze/po kilka projektów innych firm (Unibep, Mostostal Warszawa).

Znaczenie dla Budimeksu i Mirbudu

Budimex

  • 10 kontraktów objętych wyższą waloryzacją to istotna część drogowego portfela zawieranego sprzed 2022 r., czyli najbardziej narażonego na szok kosztowy (materiały, robocizna, energia).
  • Wyższy limit (25 proc.) zwiększa szansę, że problematyczne kontrakty przejdą z niskiej/marginalnej rentowności do akceptowalnej lub wręcz przyzwoitej marży.
  • To powinno:
    • poprawić marżę brutto na kontraktach,
    • zmniejszyć potrzebę tworzenia/utrzymywania wysokich rezerw na straty,
    • wesprzeć wyniki 2026–2027 bez konieczności „odrabiania” strat z innych projektów.

Mirbud

  • 7 kontraktów to dla Mirbudu proporcjonalnie jeszcze większa ulga, bo spółka jest mniejsza niż Budimex, a portfel historycznie był mocno skoncentrowany na drogach i drogowo-kolejowych inwestycjach publicznych.
  • Podwyższona waloryzacja może mieć zauważalny wpływ na:
    • poprawę marży segmentu drogowego,
    • zmniejszenie ryzyka jednorazowych odpisów na „trudne” kontrakty,
    • stabilizację przepływów operacyjnych (więcej gotówki z GDDKiA).

Szerszy kontekst dla sektora

  • Decyzja o waloryzacji jest spóźnioną, ale jednak bardzo istotną korektą systemową – obejmuje kontrakty, które najbardziej ucierpiały na gwałtownym wzroście cen po 2022 r.
  • Około 2 mld zł dodatkowego wynagrodzenia rozłożone na 21 firm to:
    • z jednej strony „rozcieńczona” kwota na sporo podmiotów,
    • z drugiej – skoncentrowana głównie w spółkach o dużym udziale w drogach krajowych (jak Budimex, Mirbud, częściowo Mostostal Warszawa, Unibep).
  • Z punktu widzenia ryzyka sektorowego zmniejsza to obawę rynku o „toksyczne” kontrakty infrastrukturalne zawarte przed wojną, które mogły stopniowo zjadać marże.

Wnioski inwestycyjne (pod Budimex / Mirbud)

  • Dla Budimeksu: to dodatkowe wsparcie dla utrzymania wysokiej rentowności w otoczeniu rosnących kosztów oraz ważny element narracji „mniej toksyczny backlog, więcej przewidywalności zysków”.
  • Dla Mirbudu: relatywnie jeszcze większy benefit – spółka jest bardziej wrażliwa na pojedyncze, duże projekty, więc poprawa warunków na kilku historycznie najtrudniejszych kontraktach może mocno „wygładzić” profil zysków.
  • Dla całego sektora budowlanego: mniejsze ryzyko negatywnych niespodzianek z tytułu strat na starych kontraktach, co powinno wspierać wyceny, zwłaszcza spółek infrastrukturalnych notowanych na GPW.


Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *